Starsi ludzie w komunikacji pokazują brak kultury

1Agnieszka jest uczennicą miejscowego liceum, każdego dnia jeździ autobusem do szkoły, gdzie jej główną rozrywką jest analizowanie tego, co zawiera reklama w komunikacji miejskiej. Niekiedy są to reklamy uczelni, czasem ciekawych wydarzeń. Zdradziła nam, że bardzo boi się siedzieć na siedzeniach w autobusie, ponieważ zdarzyło jej się kilka przypadków, gdy została napadnięta przez osobę starszą, z tego powodu, że zajmowała miejsce siedzące. Agnieszka wsiada na przystanku rozpoczynającym trasę, a z samego rana, gdy jest jeszcze w trybie zombie, lubi usiąść sobie na pojedynczym siedzeniu, gdzie bez przeszkód ze strony innych pasażerów może czytać to, co zawiera reklama w komunikacji miejskiej. Zdarzyła jej się niestety przykra sytuacja, gdy starszy pan nagle na nią krzyknął, że jest inwalidą i mu należy się siedzenie. Jako skromna i cicha osoba nie zareagowała na ten brak kultury. Rzecz jasna, że w sytuacji, gdy ten pan uprzejmie by ją poprosił o ustąpienie miejsca, bez żadnych skrupułów zrobiłaby to. Co więcej, gdy wstała wyrzucona ze swojego uluionego miejsca, gdzie mogła czytać to, co kryje reklama w komunikacji miejskiej, spostrzegła, że kilka miejsc w autobusu jest jeszcze wolnych. W myślach zaczęła klnąć na staruszka, ponieważ mógł grzecznie zająć jedno z wolnych miejsc, a nie jej miejsce. Kolejna sytuacja wydarzyła się, gdy Agnieszka miała złamaną nogę. Gips skrywała pod butem i poruszała się o kulach. Jak zwykle weszła do autobusu na swoim przystanku, zajęła swoje miejsce, gdzie widoczna była reklama w komunikacji miejskiej. W połowie drogi do szkoły zauważyła, że w autobusie robi się niezły tłok, a kilka staruszek nie miało miejsc siedzących. Pomimo wielkich chęci, nie mogła im ustąpić miejsca, z powodu kontuzji nogi. W pewnym momencie usłyszała jak grupka starszych pań ją obgaduje, że taka młoda i niewychowana, nie ustąpi schorowanym ludziom miejsca. Agnieszce było przykro, jednak zignorowała te uwagi dotyczące jej osoby i udawała, że bardziej interesuje ją reklama w komunikacji miejskiej. Gdy autobus dojechał do przystanku, znajdującego się niedaleko jej szkoły, wzięła kule i wstała. Starsze panie zaczerwieniły się ze wstydu pod falą spojrzeń innych pasażerów.