Alternatywa dla samochodów osobowych

Mieszkamy w Pruszczu Gdańskim. Większość podróży zawsze odbywamy samochodem. Niebywałą atrakcję stanowił dla naszych dzieci wyjazd do znajomych do Gościcina Wejherowskiego SKM. Myślałam, że będą się nudzić podróżą SKM. Najpierw zabawiali się oglądaniem widoków i graniem na komórkach. Nagle Magdalena wykrzyknęła: zobaczcie jaka fajna reklama! W tym momencie uwaga młodych z komórek przeniosła się na większy ekran. Patrzyły na niego z ogromnym zainteresowaniem, ciekawe jaka reklama poleci następna. Ja korzystając z wolnego czasu od początku podróży zatopiłam się w mojej lekturze i nie zwróciłam nawet uwagi, że w SKM oprócz nazw stacji są wyświetlane reklamy. Zadowolona czytałam dalej i trwało to już dłuższą chwilę. W końcu też zwróciłam twarz na monitor z zaciekawieniem pytając w duchu samą siebie jak reklama w skm mogła tak zainteresować dzieciaczki, gdy reklamami z telewizji są już znudzone. I zaczęłam oglądać puszczane reklamy. Zainteresowały się nimi bo były to inne reklamy niż w telewizji – nieznane im, miały formę przekazu może nie ciekawszą ale na pewno po prostu inną, co już je zaintrygowało. Jednak były podane nie dość, że w atrakcyjny, ciekawy sposób ale również przystępny, zrozumiały i zapadający w pamięć. Widać, że reklamy emitowane w SKM robili fachowcy! Pomyślałam o moim młodym znajomym, któremu trudno się przebić z reklamą swojej firmy zakładającej ogrody i tereny zieleni. Z pewnością po powrocie do domu polecę mu reklamę w SKM.

Trójmiejska trasa

Konrad codziennie dojeżdżał do szkoły z Gdyni Leszczynki do Gdańska SKM. Był na etapie zbuntowanego młodego człowieka, którego najbardziej interesowały gadżety elektroniczne. Jego pasją stało się też oglądanie reklam, w tym również tych emitowanych w SKM. Doszedł do wniosku, że można się fajnie bawić w typowanie, jak reklama w SKM poleci następna. Opowiedział o swojej zabawie kolegom z klasy. Początkowo śmiali się z niego, ale zaintrygował ich schemat i kolejność puszczania reklam w SKM. Postanowili sprawdzić i wybrali się na wycieczkę SKM. Zanim załapali schemat puszczania reklam w SKM musieli przejechać kilkanaście stacji. Jednak byli ciekawi, czy w innych godzinach lecą reklamy w takiej samej kolejności i częstotliwości. Niestety, kolejne godziny sprawdzania reklam w SKM wybrali sobie akurat w czasie lekcji. Po przejażdżce doszli do wniosku, że w godzinach mniejszego natężenia ruchu pasażerskiego reklamy w SKM są emitowane z inną częstotliwością i kolejnością. Postanowili po tygodniu sprawdzić jakie reklamy zniknęły i ile pojawiło się nowych. Postanowili tak co tydzień sprawdzać reklama w Luxmed przez jeden miesiąc a potem wyciągnąć jakieś ogólne wnioski. W międzyczasie każdy z nich osobno miał robić notatki co w jakiej reklamie zmieniłby aby była bardziej skuteczna i ciekawsza. Dzięki swoim podróżom z reklamami w SKM często doradzali znajomym lub rodzinie gdzie i z jakiej firmy mogą skorzystać w celu załatwienia różnych sprawy.