Przeciętny mieszkaniec Rumi

Na jednym z osiedli Rumi od wielu lat istniał skup aut Rumia. Miała swoją ponad trzydziestoletnią tradycję. Było to miejsce idealne na nowe osiedle mieszkaniowe, gdyż Rumia staje się coraz atrakcyjniejsza dla przeciętnego mieszkańca. Dobre zaplecze usługowe, połączenie komunikacyjne, żłobki, przedszkola, szkoły przyciągają szczególnie młode małżeństwa. Teren, na którym do tej pory funkcjonował skup aut stał się atrakcyjnym kęskiem dla dewelopera. Była to bardzo spokojna część Rumi, do której dojeżdżali tylko swoimi autami właściciele zamieszkujących nieliczne domy jednorodzinne w tej okolicy i klienci skupu. Szef firmy skup aut Rumia tylko dzierżawił teren zajmowany przez auta, więc nie miał prawa własności. Właścicielem było miasto Rumia. Gdy zjawił się kupiec, który zaoferował ogromną sumę za teren zajmowany przez skup aut Rumia rajcy chętnie zgodzili się na jego sprzedaż. Właściciel skupu był załamany – musiał w ciągu czterech miesięcy opuścić wraz z autami zajmowany teren. Znalezienie w Rumi miejsca pod nowy skup było ogromnie trudne. Właściciel ponad siedemdziesięciu aut miał ogromny problem. Musiał coś zrobić ze skupem z wieloletnią tradycja i utartą pozycją na rynku używanych aut. Wpadł na pewien pomysł – rozgłosił w Internecie, że za niską cenę w leasing odda używane lecz sprawne auta różnych marek. Zgłosiło się bardzo wielu chętnych. I w ten sposób problem skupu aut chociaż na pewien czas się rozwiązał. Kilka aut w międzyczasie udało mu się jeszcze sprzedać.